Obserwatorzy

sobota, 28 maja 2011

NOTD: OPI - 20 Candles on My Cake

Wybaczcie mi dzisiejsze mało precyzyjne zdjęcie, jednak pogoda nie pozwala mi na zdjęcia lepszej jakości. To zostało zrobione przez pana J w jego mieszkaniu, gdzie światło jest jakieś lepsze niż u mnie;) W każdym razie, jeśli nie zwrócicie uwagi na dziwne niebieskawe tony, które widzicie na tym zdjęciu, uzyskacie dośc wiernie oddany kolor tego lakieru. Jednak nie martwcie się, postaram się mu jeszcze kiedyś porobić lepsze zdjęcia:)


Kolor, moim zdaniem, jest świetny. Dość ciemna, przykurzona czerwień. Cudeńko. Aplikacja jak zawsze bezproblemowa, konsystencja też odpowiednia. Nie mam się do czego przyczepić:) Jakoś nigdy nie przepadałam za czerwonymi lakierami, teraz jednak mam ewidentnie jakąś "fazę" na nie.


Tak poza tym, to byłam dziś na zakupach w Biedronce, gdzie dorwałam żel miceralny oraz krem do rąk z tej najnowszej serii. Nie ukrywam, w drugim przypadku poleciałam na opakowanie. Jednak nie żałuję, jest bardzo fajny. Co do żelu to jeszcze nie miałam okazji go wypróbować, jednak zastanawia mnie czym różni się różowy żel (który właśnie zakupiłam) od tego niebieskiego.. A raczej, czy różnią się czymś oprócz opakowania?;>
A poza tym wstąpiłam też do Natury, gdzie zakupiłam lakier Essence - Circus Confetti, specjalnie dla Was, na zbliżające się wielkimi krokami, moje pierwsze, skromne rozdanie:)
Ah, zapomniałabym, popełniłam także zbrodnię zakupu na asosie, gdzie skusił mnie pękający lakier z Barry M. Tak więc.. zobaczymy czy przypadnie mi zarówno on, jak i w ogóle taki rodzaj lakieru, do gustu...

3 komentarze:

  1. fajny kolorek, a jaka świetna kokardkowa bransoletka :))

    www.lidzia007.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczny :) czekam na więcej zdjęć, bo jestem ciekawa jak tak dokładnie wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. @lidzia007: Dziękuję kochana:*

    @Lady In Purplee: W przyszłym tygodniu będę mieć więcej czasu, więc wtedy jego zdjęcia się pojawią:)

    OdpowiedzUsuń