Obserwatorzy

niedziela, 14 sierpnia 2011

Haul Essence Ballerina Backstage + Catrice Out of Space

Muszę przyznać, że bardzo lubię wszelakie limitowanki. Jakoś fakt, że kosmetyk będzie dostępny w sprzedaży tylko przez krótki okres czasu, a potem już praktycznie nie do dostania gdziekolwiek, sprawia że chętniej się zdecyduję na zakup. Natomiast gdy coś jest dostępne w stałej ofercie często dość długo się nad tym waham i chodzę wokół danej rzeczy dość długi czas, a decyzję o zakupie przeciągam miesiącami. Zdecydowanie lubię szybkie, przemyślane bądź nie, zakupy, których przeważnie dokonuję gdy do sklepów wchodzi jakaś limitowanka.

O ile na Bondi Beach nie czekałam w ogóle, o tyle bardzo liczyłam na 50's Girls Reloaded. Niestety limitowanka ta do mojego miasta nie dotarła, a szkoda, bo byłam bardzo ciekawa zwłaszcza szminek.
Pocieszyłam mnie jednak limitowanka Ballerina Backstage, którą zastałam wczoraj nietkniętą w Drogerii Naturze. Skusiłam się na róż w musie 01 Prima Ballerina (11,99 zł), biały/beżowy cień w musie 01 Dance The Swan Lake (9,99 zł) oraz koralowy lakier 03 On Your Gracile Tiptoe (6,99 zł). Dodatkowo zauważyłam, że jest już też u mnie dostępna limitowanka Catrice Out Of Space. Z niej jednak nic zbytnio nie wpadło mi w oko i skusiłam się tylko na dwustronny pędzelek do żelowych eyelinerów (9,99 zł).


Moje pierwsze wrażenia są na tyle pozytywne, że myślę jeszcze nad zakupem miedzianego cienia oraz fioletowego lakieru. Różu natomiast nie polecam osobom o ciemniejszej karnacji, gdyż na mnie, chociaż jestem blada, już ledwo go widać.


PS. Czy Wy także jesteście limitkowymi "świrami"? :)

24 komentarze:

  1. ja jakoś nie lubię limitowanek

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja również uwielbiam limitowanki, ale tej nigdzie nie mogę znaleźć :(

    OdpowiedzUsuń
  3. ten beżowy cień strasznie mi się podoba, ale ta konsystencja niestety nie dla mnie :<

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam limitki :D W mojej Naturze Out of Space dali, pewnie dlatego, że dopiero w tamtym tygodniu dodali szafę Catrice ;) Za to z Essence zatrzymali się na serii "You Rock" :/ Niech żałują, bo by nieźle na mnie zarobili ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja Natura to jest sto lat za murzynami.. :((

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne zakupy :)
    Niestety wątpie że znajde limitowanki w mojej drogerii, niestety w mojej Naturze rzadko mozna spotkac cos nowego..

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny zakupy ;)
    Zapraszam do Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Myślałam nad tym pędzelkiem, ale trochę boję się jakości :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak na razie na nic nie mam ochoty i chyba nie bardzo podoba mi się ta edycja :)

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja coś kupię z tej edycji, bo mi się podoba :)
    Też jestem limitkowym świrem :D

    OdpowiedzUsuń
  11. oj tak... zawsze najpierw lecę do szaf żeby czasem ktoś 10sek wcześniej mi czegoś nie wykupił :D

    OdpowiedzUsuń
  12. zostaałaś wciągnięta do zabawy, hehe ;))
    szczegóły tutaj http://to-be-inspiration.blogspot.com/2011/08/otagowana-30-pytan-kosmetycznych.html

    OdpowiedzUsuń
  13. Zapraszam na moje rozdanie!!!!

    http://niebieskookagigi.blogspot.com/2011/08/10-000-giveaway.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Strasznie podoba mi się ten cień w żelu, żałuję, że go nie zauważyłam gdy kupowałam lakiery z tej serii.

    OdpowiedzUsuń
  15. Cienie są śliczne ^^
    http://kosmetolook.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja na wakacjach i nigdzie w pobliżu nie ma Natury... Pewnie jak wrócę i odwiedzę aby zakupić coś z tej limitowanki to się okaże, że wszystko mi sprzątnęli sprzed nosa... A podoba mi się ta seria. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Też jestem limitkowym świrem, choć u mnie obsesja objawia się, gdy pojawiają się zapowiedzi. Wtedy zazwyczaj chcę wszystko i zaczynam lewitować przed komputerem. W drogerii mało co jednak kupuję, bo nagle mi się nic nie podoba :).

    OdpowiedzUsuń
  18. Oj, jestem limitkowym świrem... Ale muszę przyznać, że z większości rzeczy, które kupuję w limitkowym szale, jestem zadowolona. Tylko zawsze przeraża mnie myśl, że taki produkt już się nie powtórzy, jak na przykład moja ulubiona kredka Essence z limitowanki Glam Rock...

    OdpowiedzUsuń
  19. ja wlasnei z tej serii kupilam sobie roz :)

    OdpowiedzUsuń