Obserwatorzy

sobota, 17 września 2011

Hean nr 453

Drugim lakierem, który otrzymałam do testów od firmy Hean jest piękna czerwień. Mi czerwonych lakierów nigdy dość, więc byłam bardzo zadowolona z faktu iż akurat ten kolor mi się trafił:)


Przyznaję, ten lakier mnie wprost oczarował. Przede wszystkim uwiodło mnie w nim to, że jest jednowarstwowcem, druga warstwa właściwie jest zbędna. Poza tym ma świetną konsystencję i nakłada się jak marzenie. Bardzo podoba mi się też to, że jest go akurat 7 ml. To tak w sam raz: istenieje szansa na zużycie go do końca:)
Czegóż chcieć więcej... A, wiem czego... Nazwy na buteleczkach zamiast numerków bym chciała;) Wtedy byłyby wprost idealny, jeśli o mnie chodzi... Bo cóż.. jak już wspominałam, "lecę" na nazwy lakierów do paznokci;)


 Jak dla mnie nr 453 to żywa czerwień, w której czasami (bardzo rzadko) dostrzegam pomarańczowawe tony. To taka truskawkowa czerwień. Tak, właśnie z tymi owocami mi się kojarzy i myślę, że nie wynika to tylko z tego, że mam ostatnio wielkiego smaka na truskawki;) W każdym razie kolor jest śliczny... Myślę, że często będzie gościć na moich paznokciach... Na zdjęciach możecie zobaczyć jak wygląda jedna warstwa tego lakieru. W rzeczywistości nie widać tak bardzo końcówek paznokcia, więc jak dla mnie efekt jest baaardzo satysfakcjonujący. Wiadomo, jednowarstwowców nigdy dość;)

20 komentarzy:

  1. bardzo ładna, klasyczna czerwień;) i do tego tak dobre krycie;))

    OdpowiedzUsuń
  2. A jak się zmywa z pazurków ?? Lubie czerwone lakiery, tylko nie lubię ich zmywać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi się! Oczka mi się zaświeciły na wieść, że to jednowarstwowiec ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudny lakier! Mam dwa czerwone lakiery i niestety ciężko mi się zmywają...A ten?

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny kolor :). Widzę, że nie tylko ja mam paznokcie różnego kształtu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładniutki :) u mnie też czerwonych lakierów nigdy dość ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. lubimy jednowarstwowce :) dla mnie ten kolor ma w sobie jakąś domieszkę różu, maliny jakby :P też uwielbiam nazwy na lakierach!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładny kolorek :) no i kryje już 1 warstwa a takie lakiery lubie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczny kolor, lubię Hean za dobre lakiery :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Też uważam, że wszystkie lakiery powinny mieć nazwy. Chociażby po to by szybciej i lepiej je zapamiętać ;>

    OdpowiedzUsuń
  11. wygląda jakby miał delikatny malinowy odcień ;-)

    zapraszam do wypowiedzenia się:
    http://be-lucky-girl.blogspot.com/2011/09/zapowiedzi.html

    OdpowiedzUsuń
  12. piękny, jo o dziwo posiadam tylko dwa czerwone lakiery xD

    zapraszam do siebie:
    http://iwillbethereonly4u.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. wygląda bardzo, bardzo przyjemnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. @blizniaczki09, panna Klaudia . ♥: Zmywa się go zupełnie bezproblemowo. Jednak nie wiem ile w tym jest zasługą mojego zmywacza, bo nigdy nie miałam jakichś problemów z pozbyciem się jakiegoś koloru z paznokci;)

    @zoila: No niestaty jakoś nie umiem nadać paznokciom jednolity kszatłt, a tutaj w ogóle są już koślawe i nierówne po tym jak jeden z nich się złamał;)

    @hatsu-hinoiri : W pełni się zgadzam. Numerków na lakierach w życiu nie zapamiętam, a nazwy wystarczy że raz zobaczę i jakoś tak wpadają mi do głowy od razu;)

    OdpowiedzUsuń