Obserwatorzy

czwartek, 20 października 2011

Dior Addict Lipstick 564 Model

Chwilowo moje paznokie są w opłakanym stanie. Niestety, stresuję się rokiem akademickim i po moich skórkach strasznie to widać. Jednak jak tylko ich stan się polepszy zaprezentuję Wam kilka ciekawych lakierów. Dzisiaj jednak będzie o czymś z zupełnie innej beczki....


Szminka od Diora nigdy nie była dla mnie jakimś muszmieciem, a wręcz nie rozumiałam, jak można na szminkę wydać ponad 100 zł. Tak się jakoś złożyło jednak, że szminkę tą wygrałam w konkursie na wizażu. O konkursie zapomniałam, nie sprawdzałam wyników, więc pewnego dnia, gdy odebrałam na poczcie przesyłkę, bardzo się zdziwiłam. Szminkę mam już jakiś czas, więc myślę że spokojnie mogę się z Wami podzielić moimi spostrzeżeniami na jej temat...


Szminka jest zapakowana w kartonik, który wygląda troszkę niczym lustrzana tafla. W sumie opakowanie to mi się podoba, bo jest w miarę skromne, a przy tym "lekko luksusowe"....


Jednak już samo bezpośrednie opakowanie szminki niezbyt mi się podoba. Wykonane jest z plastiku, który mi kojarzy się z kryształem. Jednak jak dla mnie wygląda to niestety trochę tandetnie. Gdy po raz pierwszy wyciągałam szminkę musiałam oczywiście próbować odkręcić to opakowanie. Oczywiście mi to nie wyszło, bo szminkę się po prostu wyciąga z otworu u góry. To akurat nawet mi się podoba;) Gdy już udało mi się szminkę wydobyć, byłam zaskoczona jej kolorem. Pierwsza moja myśl to było "Ja wybrałam taki kolor?? Chyba im się coś pomyliło...". Jednak po testach na ręce byłam już pewna, że nic się im nie pomyliło oraz że wybrałam odpowiedni odcień, bo chociaż w opakowaniu szminka wygląda na dość ciemną, to jednak na ustach daje bardzo subtelny efekt, który mnie zadowala.


Tak, odcień mi się bardzo podoba. Może gdyby się jeszcze tak nie błyszczał i nie miał tych malutkich błyszczących drobinek, byłby jeszcze lepszy. Jednak jeśli o to chodzi to nie jest źle. Natomiast na pewno nie dałabym za tą szminkę takich pieniędzy, jakich żąda producent. Nie nawilża ona jakoś szczególnie ust, trzyma się bardzo przeciętnie... "No ale to przecież Dior...." pomyślą niektórzy.. Ja właśnie z tego powodu głównie spodziewałam się jakichś "cudów", jednak wyszło na to, że szminka jest przeciętna i na pewno nie skuszę się na jej zakup... Chociaż jeślibym za jakiś czas znów ją wygrała, to nie pogardziłabym;)

8 komentarzy:

  1. Jak dla mnie 100zł to trochę za dużo jak na "zwyczajną" szminkę. Jednak, gdybym miała okazję dostać taką za darmo to z pewnością byłabym zadowolona :P

    _ http://natalliem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny kolor, ale 100 zł jak na szminkę to sporo.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgadzam się 100 zł za szminkę, to lekka przesada, szczególnie, że nie robi nic specjalnego. Ale, ta ma całkiem przyjemny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładny kolor ale ja bym sobie za taką cene szminki nie kupiła.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładny kolorek,ale zgadzam sie że opakowanie wygląda tandetnie ;| no i ta cena za wcale nie najlepszą jakość, tak jak piszesz

    OdpowiedzUsuń
  6. fajny produkt, ale cena.. :(

    pozdrawiam i zapraszam do mnie ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. również za szminkę nie wydałabym takiej sumy :) Bardzo ładny kolorek :) Dodaję do obserwatorów i zapraszam w wolnej chwili do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawe opakowanie, słodki odcień, tylko ta cena... :P

    OdpowiedzUsuń