Obserwatorzy

poniedziałek, 2 stycznia 2012

Noworoczne postanowienia...

Co wchodzę na jakiegoś bloga to natykam się na wszelkie noworoczne postanowienia. Sama więc też postanowiłam zrobić taką listę. Za rok o tej porze będę mogła się z niej rozliczyć i już się boję, co z tego wyjdzie;) Tak więc oto moje postanowienia:

1. Kupować mniej kolorówki, która potem i tak w większości leży w koszyczku nieużywana, gdyż mi się nie chce malować;)
2. Regularnie zużywać moje zapasy pielęgnacyjne, coby robić miejsce na nowe rzeczy. Przede wszystkim zużyć wszystkie balsamy/masła do ciała, kremy do rąk oraz balsamy do ust, bo nad ilością tego powoli już nie panuję.
3. Kupować rozważniej lakiery oraz nie kusić się na niektóre z nich tylko dlatego, że mają ładną nazwę/opakowanie.

Jeśli chodzi o kosmetyczne sprawy to chyba tyle. Chociaż wszystkie trzy punkty możnaby podsumować zdaniem: kupować mniej;) Z pozostałych sfer to mogę dodać jedynie to, że w tym roku chciałabym się systematycznie uczyć. Innych postanowień nie mam.

A jak tam Wasze postanowienia? Czy te z zeszłego już roku udało się spełnić?;>



Przy okazji: Wszystkiego dobrego w nowym roku!:)

6 komentarzy:

  1. Łączy nas punkt nr 1 :) Ostatnio właśnie zorientowałam się, że nie powinnam kupować nowej kolorówki nie dlatego, że mam jej jakoś hiper dużo, ale dlatego, że jeśli tylko mam okazję (a mam sporo, bo pracuję w domu), to z chęcią się nie maluję w ogóle - lubię widok mojej nagiej twarzy i dobrze się tak ze sobą czuję. A nawet jeśli twarz ma gorszy dzień, to i tak mi się nie chce malować, skoro jestem w domu :)

    Ja jakichś wielkich kosmetycznych postanowień nie mam. No może jedynie faktycznie zakupy z głową i zdecydowanie bardziej "ekonomiczne" podejście :)

    Pomyślności w nowym roku!

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak jak poprzedniczka napisała: łączy nas punkt nr 1 :)Też mam tego dużo, a czasu/chęci zbyt mało aby wyczarować coś na twarzy.

    Dobrze to spuentowałaś "kupować mniej" :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja również tak mówilam, ale kiedy weszłam do drogerii to skusiłam się na nową kredke :))
    pozdrawiam i powodzenia w realizacji postanowień :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pod 2 i 3 podpisuję się rękami i nogami :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja na szczęście w miarę regularnie zużywam produkty i aż tak dużo nie kupuję :D

    OdpowiedzUsuń