Obserwatorzy

piątek, 17 lutego 2012

Essie - Go Overboard

W mojej kolekcji w zaskakującym tempie przybywa lakierów firmy Essie. Dziwi mnie to bardzo, gdyż na początku nie zanosiło się na to, że aż tak ową firmę polubię. A jednak. Jednak wydaje mi się, że od czasu kiedy kupiłam swój pierwszy lakier tejże firmy, do dnia dzisiejszego, sporo się w formule lakierów zmieniło. Na plus oczywiście. Głównym plusem jest krycie. O ile moje początkowe Essiaki kryły średnio (potrzebne były dwie, a nawet trzy warstwy), o tyle już niektóre z nowszych kolekcji są typowymi jednowarstwowcami, jak choćby Very Stuctured. Go Overboard także jest jednowarstwowcem, który naprawdę świetnie się nakłada i ma wyśmienitą konsystencję. Tak więc teraz czas na kilka zdjęć tego cuda.

 

Właściwie gdy zamawiałam ten lakier sama nie wiedziałam, jakiego koloru mam się spodziewać. Widziałam kilka swatchy i na jednych wyglądał on na mocno bardziej niebieski, na innych na mocno zielony. Szerze powiedziawszy to po cichu liczyłam na wersję pierwszą. Jednak od razu, gdy lakier do mnie przybył i wyjęłam go z pudełeczka, pozbyłam się złudzeń. Jest on dużo bardziej zielony niż niebieski, chociaż podtony tego drugiego odcienia także są widoczne. Na szczęście mimo małego rozczarowania lakier baaardzo przypadł mi do gustu. Ucieszył mnie zwłaszcza fakt, iż w jego przypadku do pełnego krycia wystarczy jedna warstwa lakieru, którą to właśnie możecie zobaczyć na zdjęciach.

Zastanawiałam się czy mam w swoich zbiorach jakiś lakier, który mógłby być do niego choć trochę podobny, lub leżeć w tej samej "grupie kolorystycznej". Do głowy wpadł mi jedynie lakier Essence  - Green Grass (klik), więc czym prędzej dokonałam ich porówanania.

lewa-prawa: Essence, Essie, Essence, Essie
Essence, Essie, Essence
Jak widać różnica jest spora i nie trzeba jej nawet komentować. Myślę, że nawet mój chłopak zauważyłby, że to dwa różne kolory (a to nie lada wyczyn w jego wykonaniu;)). Przy tym zestawieniu też najlepiej widać owe niebieskie tony Go Overboard.


Jak widzicie na zdjęciach, moje skórki są w opłakanym stanie. Bardzo Was za nie przepraszam. Zima daje im porządnie w kość, a zdjęcia dodatkowo kiepskość ich stanu podkreślają... Eh....

20 komentarzy:

  1. Zapraszam do mnie na rozdanie.

    OdpowiedzUsuń
  2. moje skorki sa w gorszym stanie ;) lakier cudny!

    OdpowiedzUsuń
  3. na moich pazurkach jest on znacznie bardziej niebieski :)

    OdpowiedzUsuń
  4. skórkami sie nie przejmuj, nie widać nawet :D kolorek podoba mi sie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniały jest, bardzo lubię ciemne lakiery. Może go kupię, ale jestem ciekawa, gdzie najtaniej i w jakiej cenie, mogę go dostać ?

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękny kolor, muszę go w końcu kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. a ja nigdy nie miałam lakieru tej firmy,ale jeśli mają jednowarstwowce to chętnie kupie i wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. super kolorek! kocham się w wszystkich odcieniach niebieskiego :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oby dwa ładne:) lakierów Essie jakoś nie lubię, może mam te starsze:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten kolor z Essie jest piękny, chyba tylko Golden Rose może mieć taki podobny, świetny na wiosnę:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lakier z Essie ma bardzo ładny kolor.

    OdpowiedzUsuń
  12. Essie podoba mi się bardziej. W takie kolory wolę w wersjach ciemniejszych :)

    OdpowiedzUsuń