Obserwatorzy

sobota, 7 kwietnia 2012

A jednak w święta "cuda" się zdarzają:)

Przyznam się Wam, że nie mogłam dziś wręcz uwierzyć własnym oczom... Mianowicie stało się coś, czego się nie spodziewałam. Przybyła do mnie paczka, a w niej....


Moje zamówienie z iherb.com !! Dotarło do mnie po dwóch miesiącach, gdy ja już zakładałam, że ktoś je sobie po prostu przywłaszczył. Niesamowity, długo wyczekiwany, prezent na święta:)
O pędzlach firmy EcoTools myślałam już jakiś czas, aż w końcu zdecydowałam się je zamówić. W zestawie znajduje się pędzel do: różu, cieni do powiek, podkładu, eyelinera oraz grzebyk do rzęs i brwi. Na pierwszy rzut oka oraz pierwsze "macanie" zapowiadają się całkiem fajnie. Są bardzo miękkie i wydają się porządnie wykonane. W dodatku, w porówaniu z ich cenami np. na allegro, są stosunkowo tanie, gdyż kosztują coś koło 10 dolarów.
Dodatkowo dobrałam do nich naturalne gąbeczki z loofah, gdyż nie lubię zamawiać tylko jednej rzeczy i przeważnie dodaję do koszyka jakąś pierdołkę. Tak też było i w tym wypadku. Gąbeczki były pierdołką, gdyż kosztowały coś koło dolara. Niestety, albo stety (okaże się z biegiem czasu) widzę, że już mają status niedostępnych i nieprodukowanych.
 Oczywiście do zamówienia dostałam także kilka próbek m.in. herbaty oraz jakiegoś suplementu diety. Uwielbiam, gdy sklep dorzuca do zamówień coś od siebie, choćby taką drobnostkę:)


Wniosek z tych zakupów wyciągnęłam jeden: należy cierpliwie czekać, nie posądzając nikogo o kradzież. No bo potem się wychodzi na głupka, jak ja teraz;)
No ale... po tym jak moje pierwsze zamówienie z iherba doszło w przeciągu 2 tygodni, nie spodziewałam się, że następne będzie iść prawie 2 miesiące....
Ale cóż... Zapomnę o tym co złe.. W końcu nieważne kiedy, ważne, że jest;)

33 komentarze:

  1. no to super cieszę się :) a ten pędzel do pudru bardzo lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  2. to super prezencik, akurat na święta :) wyglądają na porządne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, akurat na prezent od zajączką:)

      Usuń
  3. Ja czekałam równo miesiąc,a też już straciłam wiarę...mam zestaw pędzli do oczu :) bardzo fajne, przydałby się jeszcze pędzel do pudru albo coś takiego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja gdzieś tak liczyłam, że miesiąc będę czekać, ale kurczę... nie spodziewałam się, że aż dwa...

      Usuń
  4. Ja też sporo czekałam - myślałam, że paczka zaginęła w zgiełku świątecznym (B.N.). Mam z tego zestawu pędzelek do linera i do cienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja szczerze powiedziawszy nie przewidywałam żadnych świątecznych opóźnień, gdyż zamawiałam je spoooro przed świętami. A tu psikus i przybyły tuż przed Wielkanocą:)

      Usuń
  5. Ja czekałam na tusz z Loreala 2 miesiące. Musiałam wyskrobywać resztki tuszu z opakowania, bo nie miałam się czym malować. Najlepsze jest to, że tusz Z LOREALA okazał się kompletnie do dupy i strasznie się osypywał. Bywa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest dopiero ból... Tyle czekać na coś, co okazuje się beznadziejne... Mam nadzieję, że w tym wypadku u mnie tak nie będzie:)

      Usuń
  6. 2 miesiące o.O? Faktycznie bardzo długo, jeszcze nie miałam okazji tak długo oczekiwać na zagraniczną paczkę. Chociaż jak wysyłałam z PL do USA to też dopiero po 2 miechach doszła.
    Pędzle są bardzo fajne i mam nadzieję, że będziesz z nich tak samo zadowolona jak ja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie wcześniej też zamawiałam wiele rzeczy z USA i przeważnie szły koło 2-3 tygodni i to maksimum... A tu takie zaskoczenie...

      Usuń
  7. Mam nadzieje ze pędzelki będą się podobać ;)
    ja je bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie do wiary, rzeczywiście cud :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dobrze, że doszło:)
    Wesołych Swiąt :))

    OdpowiedzUsuń
  10. muszę sobie w końcu kupić pędzle z ecotools
    wesołych świąt

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też musiałam sie w końcu zmierzyć z tą wręcz pędzlową "legendą", więc i Tobie to polecam:) Również życzę wesołych!:)

      Usuń
  11. Super, że dotarły.. Moje niestety zaginęły w akcji.. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, to przykro mi:( Może jednak się odnajdą, jak moje...

      Usuń
  12. Ta przesyłka to jest to, co mnie właśnie od zakupu tych pędzli odstrasza :/
    Cieszę się, że Twoje jednak doszły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh, ja się właśnie przesyłki nie obawiałam. Przez pierwszy miesiąc byłam pewna, że dojdą, a potem nadeszło zwątpienie... Ale jak widać, koniec końców pędzle dochodzą do właściciela:)

      Usuń
  13. Ech, musiałaś mieć pecha, ja zamawiałam z iHerb 2 razy i raz paczka szła 2 tygodnie, za drugim razem ok. miesiąca. Ale ważne, że w końcu dotarła! EcoTools uwielbiam i na pewno kupię jeszcze niejeden zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też myślę, że po prostu miałam pecha.. No niestety, bywa;) Ważne, ze jednak dotarły:)

      Usuń
  14. Moje zamówienie z iherb przyszło dwa dni temu po miesiącu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po miesiącu to w sumie też nie tak szybko...

      Usuń
  15. A to niespodzianka na święta ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. sympatyczna niespodzianka świąteczna;D
    zapraszam Cię na moj nowy blog www.kinga-beautyfashion.blogsot.com

    OdpowiedzUsuń