Obserwatorzy

środa, 18 kwietnia 2012

Revlon - Passion Fruit (pachnący lakier)

Jeden ze starszych lakierów w moich zbiorach, za którym średnio przepadam. Być może wynika to z tego, że po pewnym czasie zaczyna mnie mdlić od jego zapachu... Możliwe, że wkurza mnie jego trwałość, a raczej w jego wypadku jej brak... Poprzednio, gdy miałam go na paznokciach, trzymał się maksimum dwa dni, a potem pojawiały się piękne odpryski. Teraz było lepiej i wytrzymał spokojnie 3 dni noszenia, potem go zmyłam. Jednak bynajmniej nie jest to jego zasługa, ale odżwyki do paznokci La Rosa, którą stosuję jako bazę pod lakiery... Muszę przyznać, że jestem z niej strasznie zadowolona i porzuciłam dla niej Nail Teka... Ale o niej kiedy indziej... Dziś o moim pierwszym (i być może ostatnim) lakierze firmy Revlon.


Lakier zamknięty jest w prostej, 14,7 ml buteleczce. Ma długi i średnio gruby pędzelek. Schnie szybko. 
Po wyschnięciu pachnie. Jest to dość ładny zapach, taki... egzotyczny trochę... Oj, zapachów ja opisywać nie umiem. Niemniej jest bardzo ładny, jednak na dłuższą metę potrafi przyprawić o ból głowy;)
Passion Fruit to według mnie ładna fuksja. To takie pomieszanie fioletu i różu, z większą dozą tego drugiego. Wydaje mi się, że takie kolory najlepiej prezentują się na bladych dłoniach. Na pewno jednak bardzo przyciąga on uwagę otoczenia, czego sama doświadczyłam kilkakrotnie:)


Przypominam Wam także, o moim trwającym konkursie (KLIK!). Czas na zgłaszanie się macie już tylko do piątku:)


25 komentarzy:

  1. Blade dłonie się zgłaszają! :D
    A tak na poważnie to swego czasu chodził za mną, ale w końcu kupiłam inny zapaszek z Revlonu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak ten Twój? Nie ma męczącego zapachu na dłuższą metę?;>

      Usuń
  2. Za to jaka cudowna fuksja! Uwielbiam ten kolor! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. muszę przyznać że całkiem fajny. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. no kolor jest faktycznie prześliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolor prześliczny, ale do Revlona się w życiu nie przekonam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolor fajny... Kurcze nie lubię różu niby, ale podobają mi się różowe lakiery.... Dziwne to;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Duża pojemność,i przyjemny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny, takie odcienie są bardzo w moim guście :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny kolor jak lody jagodowe tak mi się skojarzyło:D

    OdpowiedzUsuń
  10. Kojarzy mi się z lodami jagodowymi, nie wiem dlaczego... Ale odcień jest przepiękny, uwielbiam fiolety... Przygarnęłabym praktycznie wszystkie :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja mam czerwień strażacka i jestem bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń