Obserwatorzy

czwartek, 26 kwietnia 2012

Testowanie z Golden Rose + dwie inne paczki :)

Jakiś czas temu na facebooku Golden Rose ogłosiło akcję, w której można było zostać testerką ich kosmetyków. Oczywiście się zgłosiłam... Zgłosiłam i jak to bywa, czas upływał a ja już o owym zgłoszeniu zapomniałam. Dlatego też bardzo się zdziwiłam, gdy kilka tygodni temu zobaczyłam listę wybranych do testów blogerek, a na niej adres mojego bloga. Jakiś czas później odezwała się do mnie pani Joanna, przedstawicielka firmy, i poprosiła mnie o wypełnienie krótkiej, aczkolwiek treściwej ankiety, dzięki której kosmetyki, które do mnie dotarły są idealnie pode mnie i pod mojego bloga dobrane. A oto jak prezentowała się paczuszka...

 Pierwsze co mnie urzekło, to śliczne opakowanie. Niczym jak w kosmetycznych boxach, na który teraz jest taki szał:) Duuuży plus. Opakowanie na pewno na coś się przyda (hm... pewnie na lakiery:P).
 W środku wszystkie kosmetyki ładnie "obtoczone" mnóstwem papierowych paseczków. Niby ochrona kosmetyków to średnia, jednak po co większa, skoro folii bąbelkowej było pełno w pudełku zewnętrznym;)
 A oto już jak prezentuje się cała zawartość. Dech zapiera:)
 Do testowania dostałam dwa lakiery do paznokci. Jeden z serii Paris o numerku 225. Ładna mięta z delikatnymi drobinkami. Z tą serią lakierów Golden Rose nigdy nie miałam styczności, chociaż widziałam, że gama kolorystyczna powala. Drugim lakierem jest lakier magnetyczny, o numerze bodajże 03. Będzie to mój drugi lakier tego typu (pierwszym jest lakier China Glaze), więc tym bardziej jestem go ciekawa:)
 Oprócz tego otrzymałam także wysuszacz lakieru w sprayu, o którym nigdy w życiu nie słyszałam i który z całej paczuszki chyba ciekawi mnie najbardziej. Miejmy nadzieję, że się u mnie sprawdzi. Obok niego widzicie odżywkę do paznokci z wapniem i proteinami mleka. Ją pewnie przetestuję na końcu, gdyż póki co moje paznokcie są w bardzo dobrym stanie...
 W wypełnionej przeze mnie ankiecie padło pytanie, jaki kosmetyk firmy Golden Rose mnie bym najbardziej chciała przetestować. Oczywiście jako świeża "różomaniaczka" wybrałam róż do policzków, w ładnym, jasnym odcieniu różu. Zapowiada się bardzo ciekawie:)
W paczce znalazłam także próbkę perfum Roxanne, lusterko idealne do torebki, próbki szminek oraz katalog z wszystkimi produktami firmy. Swoją drogą to nawet nie wiedziałam, ze firma ta ma tak szeroki asortyment...



Oprócz tej gigantycznej paczki kosmetyków, otrzymałam także paczkę w wyniku współpracy z firmą Werner i Wspólnicy,  w której to znalazłam emulsję na poparzenia słoneczne.

Neoviderm przyszedł do mnie w samą porę, gdyż zaczynają się już powoli bardzo ciepłe dni, a ja niestety ze słońcem się niezbyt lubię, a raczej ono nie lubi mnie;)


Najświeższą paczką, która do mnie dotarła przed chwilą dosłownie, jest paczuszka z lakierami, które kupiłam na blogowej wyprzedaży u Agi (klik!).

Tak oto w moje łapki wpadł lakier Color Club-Age of Aquarius oraz China Glaze-Trendestter. Czy muszę pisać, że baaardzo mi się podobają?:)


I to by było tyle.. Chociaż tak mało to tego nie ma;)
Czy coś Was zaciekawiło?:) Dajcie mi znać:)

28 komentarzy:

  1. 1 lakier ma cudowny kolor sama posiadam takie, a roz z goldena to moje cudow :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten miętowyy lakierek 225 mam właśnie na paznokciach :) Sprawdza się fajniutko :D Niebieski kolorek śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że u mnie też się tak sprawdzi:)

      Usuń
  3. Tego miętuska mam, nawet pisałam recenzję :) Moja zawartość paki zupełnie inna ale to świetnie, że dostosowali je do naszych preferencji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. Przynajmniej nie będzie wysypu takich samych recenzji na blogach:)

      Usuń
  4. ja zrezygnowałam z neovidermu - jest nie dla mnie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobnie jak ja... raczej nie miałabym z nim co robic;(

      Usuń
    2. Oj, a mi się przyda i to bardzo:)

      Usuń
  5. Gratuluje współpracy, chętnie zobaczę Twoje recenzje.

    OdpowiedzUsuń
  6. zauważyłam, że teraz firmy dbają bardzo o przesyłki w których znajdują się testery. Zawsze się ma potem bardziej pozytywną opinię, chociażby dlatego, że się postarali.
    Ciekawi mnie ten lakier Magnetic- o co chodzi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to raczej nie jest reguła, gdyż póki co tylko u Golden Rose zauważyłam takie ładne opakowania;)
      A co lakieru Magnetic... Jest to lakier pełno takich... hmm... magnetycznych drobinek, do którego po pomalowaniu paznokcia przystawia się magnes, który przyciąga do siebie te drobinki, tworząc jakiś wzorek:) To tak w skrócie na tym właśnie polega;)

      Usuń
  7. Piękny róż <3 Miłego testowania Golden Rose, ja się nie załapałam, więc będę podpatrywać Was ;) Czekam na recenzje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może następnym razem Ci się uda na taką akcję załapać:)

      Usuń
  8. Dlaczego wcześniej nie wiedziałam o tej akcji? :( Gratuluję kochana i miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety mało spopularyzowana ta akcja była. Ja sama bym o niej nie wiedziała, gdyby nie to, że dostałam maila od Golden Rose z zaproszeniem do takiej akcji:)

      Usuń
  9. ooo ciekawe jak sprawdzi się odżywka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie moje paznokcie są w całkiem dobrym stanie, jednak jak tylko się pogorszy od razu zacznę stosować tą odżywkę, bo też mnie bardzo ciekawi:)

      Usuń
  10. Będziesz miała co testować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, będę miała i się bardzo z tego powodu cieszę:)

      Usuń
  11. ciekawy ten wysuszacz do lakierów :) a lakierki są boskie :) miłego testowania :) i będę tu zaglądać,żeby dowiedzieć sie co nie co o tym wysuszaczu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. strasznie żałuję, że nie załapałam się na tą akcję.
    miłego testowania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę Ci więc, żeby przy następnej takiej akcji szczęście dopisało i Tobie, kochana:*

      Usuń
  13. ale cudeńka :D miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń