Obserwatorzy

wtorek, 15 maja 2012

The Balm-owe nowości w mojej kosmetyczce...

Dziś był ostatni dzień promocji w Marionnaud, a jako że nastąpił u mnie "niespodziewany", chwilowy, drobny przypływ gotówki, z samego rana wybrałam się na zakupy. Jako, że już zawartość standu The Balm w moi M. znam już chyba na pamięć, dokładnie wiedziałam po co tym razem jadę. I to po co przyjechałam, czekało na mnie tuż przy wejściu. Oto i moje nowe nabytki:


Z tego co widziałam, to cena regularna wszystkich zestawów z firmy The Balm to 99 zł. Zestaw, na który się skusiłam nazywa się Oh So Versatile i zawiera w sobie bronzer Bahama Mama, róż Hot Mama oraz Stainiac (błyszczyko-róż). Oprócz niego były dostępne jeszcze zestawy z rozświetlaczem Mary-Lou, pędzlem kabuki, lakierem i błyszczykiem. Był też zestaw, w którym główne skrzypce grał rozświetlacz Betty-Lou oraz taki z cieniem do powiek, lakierem i dwoma mazidłami do ust. A, był jeszcze zestaw z balsamem (?) do demakijażu oraz maskarą i cieniem do powiek. Wszystkie wyżej przeze mnie wymienione zestawy były w moim M. przecenione o 50%. Tak więc okazja, jak same widzicie, niemała.
Właściwie to nie wiem, czy skusiłabym się na zestaw, gdyby nie to, że bardzo chciałam róż Hot Mama, a pojedynczo był on u mnie niedostępny. Bronzer Bahama Mama w ogóle mnie nie interesował i już zgłosiły się dobre ręce do jego przygarnięcia. Natomiast Stainiac... Toż to jakieś dziwne cudo. Okaże się, jak się będzie sprawować.
I takim oto sposobem moja "TheBalmomania" jest coraz większa. Jednak pociesza mnie to, że na mojej wishliście został jeszcze jedynie Frat Boy, kolejny błyszczyk, Time Balm.... i okaże się co jeszcze. Jak Marionnaud będzie dalej robić takie promocje to na pewno na tym się nie skończy;)

16 komentarzy:

  1. oj pokaż z bliska te cudaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokażę, pokażę, gdy tylko wrócę do domu o takiej porze, żeby zrobić zdjęcia w świetle dziennym:)

      Usuń
  2. Ja też skusiłam się na Hot Mama i jeszcze Cabana Boy! Tym samym na liście ewentualnych chciejstw został mi również Frat Boy :] Ja zauważyłam jeden zestaw schowany pod standem, ale to już po odejściu od kasy, ale w sumie i tak kupiłam to, co chciałam, a zestaw zawierał inne produkty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, widzę, że Frat Boy rozchwytywany coś ostatnio jest;) A Cabana Boy też mam i bardzo go lubię. Ma fajny, chłodny odcień:)

      Usuń
  3. jestem ciekawa jak to wszystko wygląda z bliska. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc Twoja ciekawość zostanie wkrótce zaspokojona;):)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Przyznaję: jest świetny. Chociaż na początku mnie nie kusił, to jednak im bardziej się mu przyglądałam, tym bardziej go chciałam:D

      Usuń
  5. Nie spotkałam się z produktami tej firmy, więc pokarz produkty z bliska. Każdą z nas ciekawość męczy. Obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokażę je wszystkie dokładnie wkrótce:)
      Obserwujemy:)

      Usuń
  6. Fajna promocja ale ja na razie mam inne wydatki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh, też tak sobie mówiłam, ale jednak ja się tej promocji nie oparłam;)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. A jak Ci się Stainiac spisuje?;> Próbowałaś go może używać jako różu?;>

      Usuń