Obserwatorzy

środa, 27 czerwca 2012

My Secret - Midnight (nr 150)

Zgodnie z życzeniami większości z Was jako pierwszy na moich paznokciach zagościł lakier My Secret w pięknym odcieniu o nazwie Midnight...


Nowoczesna, lekka formuła lakieru do paznokci zapewnia jego równomierne rozprowadzenie oraz zapobiega powstawaniu smug. Dostępne 21 kolorów.

Lakier zamknięty jest w małej, kwadratowej buteleczce z dużą, również kwadratową zakrętką, której wielkość trochę mi przeszkadza podczas malowania paznokci. W środku znajdziemy 10 ml lakieru. Pędzelek jest dość krótki i średnio gruby, jednak całkiem dobrze się nim operuje. Lakier ma odpowiednią konsystencję, a do zadowalającego krycia wystarczą dwie warstwy. Na moich paznokciach trzymał się spokojnie 3 dni, potem zaczął się ścierać.
Odcień Midnight jest cudowny. Szczerze powiedziawszy nie wiem jak określić jego wykończenie, stawiałabym na coś w stylu frostowego. Na zdjęciu widać na nim pociągnięcia pędzelka, jednak na żywo nie były one widoczne. Kolor to piękny, bardzo intensywny niebieski, wręcz kobaltowy. Maleńkie drobinki są w nim usiane tak gęsto, że tworzą one bardziej pewnego rodzaju taflę. Na szczęście z jego zmywaniem nie miałam najmniejszego problemu.
Cena: 6,49 - dostępny w Drogeriach Natura oraz w niektórych sklepach sieci Drogerie Aster


I jak Wam się podoba?;>

20 komentarzy:

  1. ja ze swoich my secret ściągam te srebrne nakładki i zostaje taka zwykła, okrągła nakrętka, którą dobrze się trzyma.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. białe nakładki oczywiście ^^

      Usuń
    2. O, nawet nie wiedziałam, że się tak da:) Muszę spróbować:)

      Usuń
  2. piękny kolorek , z morzem mi się kojarzy

    zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  3. fajny, mam podobny z essence i bardzo lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Faaajny, mam podobny ale z Bell chyba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie się niezbyt podoba... wolę lakiery kremowe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też kiedyś wybierałam tylko i wyłącznie kremowe lakiery, aż mi się odmieniło po jakimś czasie:)

      Usuń
  6. aż dziwne, podoba mi się ten kolor! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj podoba podoba jak najbardziej ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ten lakier był piękny, niestety pękł mi, ot tak bez powodu, nigdzie nim nie uderzałam ani nic :< miałam go na paznokciach dokładnie jeden raz, ale teraz boje się kupić lakier z My secret..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to faktycznie dziwna sytuacja. Mi się na szczęście nic takiego z żadnym lakierem nie stało...

      Usuń
  9. ładny, lubię takie z delikatnym shimmerem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię lakiery z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń