Obserwatorzy

sobota, 6 października 2012

Pandorowy debiut...

Dziś nastąpił ten dzień. Dzień, gdy korzystając z promocji z Elle/InStyle mogłam dokonać moich piewszych w życiu (ale nie ostatnich) pandorowych zakupów i przy okazji dostać gratis bransoletkę (przy zakupie od 299 zł). Tak więc siedzę i podziwiam i napatrzyć się nie mogę. A i pochwalić się muszę;)


To dopiero początek, a ja już mam wizję całej zapełnionej bransoletki. Ba, nawet następną już planuję. Czuję się wciągnięta i uzależniona.... Teraz by się tylko przydało otrzymać stypendium, co by móc nowe charmsy regularnie kupować.
A w dodatku całe moje zakupy zostały tak pięknie zapakowane, że aż żal było tego otwierać. Kocham taką dbałość o każdy, nawet najdrobniejszy szczegół. Sprawia, że chce się wracać;)

20 komentarzy:

  1. serdecznie gratuluje zakupu :) i chwal się każdym nowym koralikiem koniecznie! ja przymierzam się do zakupu już od dłuższego czasu i czuję się przez ciebie mocno kuszona :P ale może pozwolę się wykazać rodzince, w końcu niedługo święta :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę się chwalić na pewno;) A na świąteczny prezent Pandora to naprawdę świetny pomysł:)

      Usuń
  2. No witamy w świecie Pandory kochana:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna :)

    Napisałam Ci maila.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:)
      Już odpisuję, bo ostatnio nie miałam kiedy na maila zajrzeć..;/

      Usuń
  4. witam nową pandoroholiczkę! ja tez mam, zbieram, jestem uzalezniona :P
    p.s. mam tego kota :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh, ja tez już chyba uzależniona jestem...:P

      Usuń
  5. ja jeszcze Pandory nie mam ale wszystko przede mną ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się Pandora długi czas w ogóle nie podobała... A teraz sama widzisz, jak wpadłam;)

      Usuń
  6. Podobają mi się u kogoś ale samej mnie nie ciągnie do nich ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. pandorka kusi bardzo :) ale wiem, że jak już zacznę to przepadnę :P

    OdpowiedzUsuń
  8. świetny początek! teraz już będzie z górki :D
    uważaj, bo to wciąga ;) hihi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eh, wciąga zdecydowanie. Już nowy charms do mojej kolekcji dołączył:P

      Usuń