Obserwatorzy

niedziela, 30 grudnia 2012

Moja aktualna pandorowa kolekcja...

Tak jak zapowiedziałam, dziś pokażę Wam jak aktualnie prezentuje się cała moja pandorowa kolekcja... Post ten też na pewno będzie krótszy niż wczorajszy, bo co tu dużo pisać.. Pandorę albo się kocha albo nie, po prostu;)


Na zdjęciu powyżej widzicie stan mojej bransoletki przed świętami. Jak widać, jest o dwa charmsy więcej niż ostatnio. Serce miałam w planach już dłuższy czas, a wisząca lilijka jakoś tak po prostu wpadła mi w oko.


Jako prezent świąteczny od mojego pana J, po "delikatnej sugestii", otrzymałam takie oto kolejne dwa charmsy. Niestety, zapomniałam zrobić zdjęcie mojego aktualnego zapełnienia bransoletki, jednak postaram się to przy okazji nadrobić... Teraz w planach mam trochę korali z elementami złotymi na tą bransoletkę, jednak z tym zakupem prawdopodobnie poczekam na jakąś promocję typu "3 za 2".

Dodatkowo zaczynam nową, zupełnie inną pandorową bransoletkę, do której to kupiłam już element główny, czyli... pięknie zdobioną, ażurkową koronę.


Aktualnie czekam jeszcze aż zza wielkiej wody dotrze do mnie rzemyk do niej i już z niecierpliwością przebieram nogami;)


Eh, oficjalnie jestem już chyba uzależniona od Pandory... Aż się boję co to będzie, gdy pojawi się u nich nowa kolekcja;)

6 komentarzy:

  1. mnie jakoś nie kręci ta biżuteria:) ale kot faktycznie uroczy!

    OdpowiedzUsuń
  2. ja coraz bardziej lubię pandorkę i chyba kiedyś się skuszę :) ale jeszcze nie teraz, muszę się upewnić, że nie znudzi mi się wraz z pierwszym koralikiem, co często mi się zdarza :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  3. Te Pandorowe bransoletki/charmsy są cudne, ale niestety dość kosztowne :(

    OdpowiedzUsuń