Obserwatorzy

środa, 13 lutego 2013

My Secret - Exotic Cocktail (nr 156)

Pogoda za oknem nie rozpieszcza... U mnie cały dzień jest szaro, ponuro i non stop sypie śnieg. W dodatku cały dzień boli mnie gardło i ogólnie dziś mnie lekko rozłożyło... Tak więc dziś na poprawę humoru recenzja bardzo optymistycznego, wręcz letniego lakieru....


Jeśli chodzi o techniczne aspekty tego lakieru to jest całkiem nieźle. Dość dobrze kryje (na zdj. dwie warstwy), a przede wszystkim równomiernie się rozprowadza i nie tworzy smug. Schnięcie też w normie. Jedynym minusem jest w jego wypadku trwałość, a raczej jej brak - odpryski pojawiły się u mnie już następnego dnia.
Jeśli zaś chodzi o kolor to jest on średnio w moim typie (jak chyba większość z Was wie nie przepadam za różem na paznociach). Tym bardziej, że odcień ten to dla mnie taki typowy, jasny, lekko bieliźniany róż, nie przełamany żadnym innym odcieniem... Jednak spodobało mi się, jak prezentuje się on na bladych dłoniach, przez co stał się on dla mnie całkiem znośny i zapewne raz na jakiś czas zafunduję ten kolor swoim paznokciom. Patrząc na kolor Exotic Coctail mam w swojej głowie tylko jedno skojarzenie - koktajl truskawkowy.

I takim oto sposobem zrobiłam sobie strasznego smaka na truskawki, a co za tym idzie lato... Eh...:)

14 komentarzy:

  1. uwielbiam takie róże ♥



    Zapraszam do mnie ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ten lakier, mi się podoba bo lubię różowe lakiery:)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo lubię lakiery z tej serii- pasują mi ich pędzelki, a i kolorówka jest fajna, a jakość przyzwoita!
    widziałam truskawki chyba w polo markecie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładny kolor :) Nigdy nie miałam lakierów z tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  5. stary ale jary, lubię tą serię a truskawki jadłam dziś, z Biedry, pełno chemii ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny kolor na lato, ale szkoda, że trwałość słaba..

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń