Obserwatorzy

wtorek, 19 marca 2013

Pomadka w płynie od Make Up Factory

Dziś recenzja kosmetyku, który gości już u mnie dłuższy czas, a jeszcze nie doczekał się recenzji. A powinien już dawno temu, bo jestem z niego bardzo zadowolona. Mowa dziś będzie o pomadce w płynie firmy Make Up Factory, a dokładniej o jej odcieniu opatrzonym numerkiem 45.


Opakowanie jest standardowe dla tego typu produktów. Prostokątne, przeźroczyste opakowanie ze srebrną nakrętką. W dodatku jest ono dość wytrzymałe i przeżyło bez uszczerbków kilka upadków ze średniej wysokości. Niestety napisy na nim nie należą do tych najtrwalszych i jak widać w moim egzemplarzu miejscami już się mocno starły.


Aplikator tutaj występujący jest w formie wąskiego, miękkiego pędzelka. Bardzo przypadł mi on do gustu. Nabiera odpowiednią, w moim przypadku, ilość pomadki, a przy tym bardzo dobrze się ją aplikuje nim na usta.


Pomadka ta ma gęstą, dobrze kryjącą konsystencję. Przy tym mocno się błyszczy. Właściwie to daje efekt niczym mocno kryjący błyszczyk. Nie wysusza ust. Nie jest także "klejuchem" i właściwie kilka minut po aplikacji nawet jej na ustach nie czuję. Jeśli chodzi o trwałość to jest średnia. Dość szybko się zjada, jednak znika ona z ust równomiernie. Zapach jest specyficzny, słodki... Taki szminkowy.
Trudno mi opisać właściwie odcień numer nr 45... Dla mnie to taki brudny, dosyć ciemny róż z odrobiną "brzoskwiniowych" nut, które jednak są widoczne tylko w pewnych momentach. Kolor jest zdecydowanie w moim typie i na ogół wybieram szminki w tego typu, przybrudzonych odcieniach.

A oto jak prezentuje się owa pomadka w płynie na moich ustach...



Osobiście polecam! Tym bardziej, że cena w promocji za którą mi się ją udało kupić była bardzo znośna (coś koło 20 zł), a owe promocje w Marionnaud (gdzie wyłącznie jest dostępna) często się zdarzają;)

7 komentarzy:

  1. Nie czuję się w takich kolorach zbyt dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten kolor prezentuje się bardzo naturalnie, ale jednocześnie podkreśla usta. Idealny do pracy, raczej nie powinien nikomu przeszkadzać.

    Będe musiała wybrać się na polowanie do Mario:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Błyszczyk nie pomadka :D Nie dla mnie takie błyszczykowate wykończenie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie się prezentuje na ustach .

    OdpowiedzUsuń
  5. ooo całkiem ładnie wygląda :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda bardzo fajnie, ciekawy kolor. ;)

    OdpowiedzUsuń