Obserwatorzy

środa, 24 lipca 2013

Sezon na opalanie się w pełni...

Pogoda za oknem iście plażowa. Baseny w moim mieście przeżywają prawdziwe oblężenie. Ja natomiast powoli przygotowuję się na upragnione wyjazdy i kompletuję kosmetyczkę. Niestety, na basen z powodu pracy nie będzie mi chyba dane iść.


Ogólnie nie znoszę się opalać. Nienawidzę leżeć plackiem na plaży i tylko obracać się z boku na bok. W dodatku mocna opalenizna w moim wypadku również nie jest twarzowa.
 Stąd też w mojej kosmetyczce produkty z bardzo wysokim filtrem. W tym roku zdecydowałam się na dwa kosmetyki rodzimych marek: mleczko do ciała Lirene oraz krem do twarzy Pharmaceris. Mam nadzieję, że będę w nich w pełni zadowolona.
Oczywiście, jak zawsze, jestem też przygotowana na ewentualne "spalenie się" (jakkolwiek to brzmi;)). W tym wypadku także mam w pogotowiu dwa specyfiki mające przynosić ulgę: emulsję Neoviderm oraz spray chłodzący z pantenolem. Emulsję stosowałam już w zeszłym roku i mnie nie zawiodła. Mam nadzieję, że w tym roku również się sprawdzi.


A jakie są Wasze typy jeśli chodzi o kosmetyki do opalania? Stosujecie wysokie czy niskie filtry? No i przede wszystkim: korzystacie z pięknej pogody czy niestety tak jak ja spędzacie większość czasu w pracy? :)

7 komentarzy:

  1. Ja zazwyczaj w wakacje, czy to za granicą, czy w Polsce, stosuję filtr 20 albo 15, nic wyższego. :)
    Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam aktualnie mleczko Balea z spf 50, do twarzy Loreal UV Perfekt spf 50. Kiedyś lubiłam leżeć plackiem ;) bo lubię ciepełko. Jednak zmądrzałam i od ponad roku chronię skórę przed promieniowaniem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja stosuje tylko 30 i to w sumie rzadko ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. żałuje ale ja niestety najładniejsze dni spędzam w pracy i mogę sobie góra przez szybę popatrzeć na słońce ale jak mam chwilę to używam 50 na twarz i ramiona na resztę 30 bo moja skóra w tym roku jest bardzo wrażliwa na słonko

    OdpowiedzUsuń
  6. krem Pharmaceris bardzo lubię, w tym roku mam Iwostin, a taki spray by mi się przydał

    OdpowiedzUsuń
  7. ja nie znoszę i nie mogę się opalać! ;/

    OdpowiedzUsuń